Metodyka języka i literatury

CZĘŚĆ DZIAŁALNOŚCI

425046

Wymienione wyżej konkursy są oczywiście tylko częścią działalności śro­dowisk polonijnych i polskich skierowanej do środowisk oświatowych Polonii.Udział w konkursach organizowanych na szerszym forum dawał możliwość uczniom i nauczycielom z jednej strony zaprezentowania swoich osiągnięć postępów w nauce języka polskiego, a z drugiej poznania pracy i metod innych szkół sobotnich. Pomagał również przez nawiązywanie kontaktów osobistych spajać środowisko szkół oraz zwiększać mobilizację uczniów. Innym sposobem konsolidacji środowiska nauczycieli i uczniów było orga­nizowanie przez ośrodki oświatowe wspólnych spotkań wigilijnych i śniadań wielkanocnych. W ich trakcie dzieci i młodzież ze szkół sobotnich występowała w części artystycznej. Zwykle były to deklamacje wierszy, śpiewanie kolęd czy pieśni wielkanocnych, wreszcie prezentacja obrazów scenicznychRównież spotkaniami konsolidującymi pedagogów były obchody Dnia Na­uczyciela, które nie ograniczały się tylko do występów artystycznych uczniów czy bankietów, ale także zawierały treści kształceniowe. Przykładem mogą być uroczystości organizowane przez ZNPA, na których wygłaszano referaty na ciekawe tematy. Kolejnym przykładem na tworzenie wspólnoty nauczycieli szkół polonijnych działających pod patronatem Zrzeszenia, były organizowane na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku spotkania pod hasłem „Poznajmy się”, na które zapraszano ciekawe osobowości oraz prezen­towano dyskusyjne referaty. Wspomnieć warto również o wspólnych balach maturalnych, które w przy­padku ZNPA zainaugurowane zostały w 1991 roku. W ten sam nurt wpisują się wspólne studniówki. Pierwsza odbyła się w 1994 roku. Spotkania maturzystów cieszyły się coraz większą frekwencją przykładowo w 1990 roku wzięło w nich udział 279 przyszłych abiturientów z 14 szkół aglomeracji chicagow­skiej

DLA MŁODZIEŻY POLONIJNEJ

images (1)

Rada nauczycieli polonijnych była organizatorką konkursu dotyczącego sławnego Polaka. Był on adresowany do dzieci i młodzieży z chicagowskich szkół publicznych, katolickich i polskich sobotnich. Uczniowie klas IV-VI ry­sowali dowolną techniką postać znanego Polaka, natomiast starsi – klasy VII— VIII pisali opowiadanie w języku polskim lub angielskim.Konkurs dla maturzystów polskich przygotowała również redakcja „Głosu Nauczyciela” – dotyczył on wyboru najlepszej pracy maturalnej.Konkursy organizowała również Komisja Oświatowa KPA. Miały one zróżni­cowany charakter – przeprowadzono konkurs na plakat oświatowy (1987), konkurs literacki na temat II wojny światowej (1989) oraz konkurs literacko-geograficzny z literatury polskiej (1990) zorganizowany we współpracy z PKO i LOT-em.Dla młodzieży polonijnej wielu krajów Europy i Stanów Zjednoczonych kon­kurs „Czy znasz Kraków?” zorganizowało Centrum Młodzieży im. Doktora Henryka Jordana z Krakowa. Składał się on z dwóch etapów – w części pierwszej wyłoniono najlepsze drużyny, których reprezentanci dopuszczeni zostali do konkursu finałowe­go mającego miejsce w Krakowie. Konkurs dotyczył dziejów miasta oraz jego za­bytków aż po czasy współczesne . Kraków był również głównym tematem konkursu plastycznego zorganizowanego przez Ambasadę Polską w Waszyngtonie. Ponieważ dotyczył wizji miasta w polskiej legendzie. Oprócz zdolności plastycznych wymagał również oczytania – potrzebna była znajomość legend o Krakowie.

RÓŻNE FORMY KSZTAŁCENIA

images (2)

W przypadku ZNPA na uwagę zasługuje przede wszystkim konkurs recyta­torski przeznaczony głównie dla uczniów ze szkół aglomeracji chicagowskiej, działających pod patronatem Zrzeszenia. Jego początki sięgają 1971 roku. Stop­niowo rosła liczba uczestników oraz liczba szkół biorących udział w konkursie. Początkowo dla każdej grupy wiekowej wybierano utwory o bardzo szerokiej tematyce, z czasem jednak wszystkie grupy miały jeden temat główny. Przykła­dowo IX Konkurs (z 1990 r.) był poświęcony Marii Konopnickiej, VIII (1989) miał tytuł „Hołd Matce Odkupiciela”, a od X (1991) konkursy odbywają się pod hasłem „Piękno poezji polskiej”.Chcąc przybliżyć uczniom sylwetki sławnych Polaków, „Centrala” organi­zowała konkursy tematyczne. Pierwszy zorganizowany w 1997 roku we współ­pracy z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie był poświęcony właśnie tej wielkiej Polce. Na jego zakończenie uczniowie ze szkoły w Irving- ton, NY przedstawili scenkę z życia wynalazczym. Głównymi bohaterami kolej­nych byli: Adam Mickiewicz – w. finale wzięło udział 25 szkół zrzeszonych w Centrali (składał się z trzech etapów pisemnego, recytatorskiego i graficzne­go); Fryderyk Chopin (konkurs składał się z etapu muzycznego, prac pisemnych, ąuizu wiedzy o życiu kompozytora) oraz Władysław Reymont. Finał tego ostat­niego odbył się w 2001 roku, składał się z dwóch etapów – plastycznego: „obraz wsi polskiej w twórczości Władysława Reymonta oraz pisemnego w formie ąuizu ze znajomości twórczości i życiorysu pisarza. Inną formą kształcenia w zakresie języka polskiego jest „Konkurs opowiadania legend polskich”. Regu­lamin umożliwiał dzieciom wybór języka (polskiego lub angielskiego), w któ­rym prezentowały polski utwór: baśń, legendę, wiersz lub opowiadanie.Szkoły sobotnie brały również udział w konkursach organizowanych przez inne ośrodki polonijne lub też polskie.

ZAPOZNAWANIE Z DOROBKIEM KULTUROWYM

images (3)

Zapoznawaniu uczniów z dorobkiem kulturalnym Polski służą także wyjaz­dy na projekcje polskich filmów, koncerty polskich artystów, przedstawienia w wykonaniu polskich artystów, wyjścia do muzeów polskich etc.Ważną rolę w przybliżaniu dziejów Polski odgrywały i nadal odgrywają spotkania z „żywymi świadkami historii”. Przykładowo w PSD im. M. Konop­nickiej w Chicago uczniowie mieli okazję spotkać się z Sybirakami – ofiarami deportacji, więźniami Oświęcimia, powstańcami warszawskimi. Szkołę odwie­dzili również: prawnuczka patronki J. Modrzejewska, Prymas Polski ks. Kardy­nał J. Glemp i inni; szkołę im. W. Andersa w Chicago odwiedziła żona patrona; PSD Świętej Trójcy arcybiskup J. Kowalczyk, nuncjusz apostolski, Marian Krzaklewski. Spotkania tego typu służyły rozbudzaniu i umacnianiu świado­mości narodowej uczniów. Polskie szkoły dokształcające, współpracując z polonijnymi organizacjami oświatowymi działającymi w Ameryce Północnej, czynnie włączają się w ich inicjatywy. Są to z jednej strony konkursy, a z drugiej wspólne obchody trady­cyjnych opłatków czy śniadań wielkanocnych. Warto skupić się na działalności konkursowej prowadzonej przez Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Ameryce oraz Centrali Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce.

ZAPOZNAWANIE Z DOROBKIEM KULTUROWYM

images (4)

Zapoznawaniu uczniów z dorobkiem kulturalnym Polski służą także wyjaz­dy na projekcje polskich filmów, koncerty polskich artystów, przedstawienia w wykonaniu polskich artystów, wyjścia do muzeów polskich etc. Ważną rolę w przybliżaniu dziejów Polski odgrywały i nadal odgrywają spotkania z „żywymi świadkami historii”. Przykładowo w PSD im. M. Konop­nickiej w Chicago uczniowie mieli okazję spotkać się z Sybirakami – ofiarami deportacji, więźniami Oświęcimia, powstańcami warszawskimi. Szkołę odwie­dzili również: prawnuczka patronki J. Modrzejewska, Prymas Polski ks. Kardy­nał J. Glemp i inni; szkołę im. W. Andersa w Chicago odwiedziła żona patrona; PSD Świętej Trójcy arcybiskup J. Kowalczyk, nuncjusz apostolski, Marian Krzaklewski. Spotkania tego typu służyły rozbudzaniu i umacnianiu świado­mości narodowej uczniów.Naukę języka nauczyciele urozmaicają nie tylko przez aktywny udział uczniów w imprezach artystycznych, ale również za pomocą konkursów, w któ­rych występuje słowo mówione czy pisane. Rywalizację, która mobilizuje mło­dzież do coraz większych postępów w nauce postanowiono wykorzystać również przy innych przedmiotach.  Polskie szkoły dokształcające, współpracując z polonijnymi organizacjami oświatowymi działającymi w Ameryce Północnej, czynnie włączają się w ich inicjatywy. Są to z jednej strony konkursy, a z drugiej wspólne obchody trady­cyjnych opłatków czy śniadań wielkanocnych. Warto skupić się na działalności konkursowej prowadzonej przez Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Ameryce oraz Centrali Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce.

PRZYGOTOWYWANIE SPECJALNYCH PROGRAMÓW

images (5)

Z okazji świąt narodowych szkoły przygotowywały specjalne programy dla grup etnicznych. Jako przykład posłużyć może spektakl słowno-muzyczny pt.: Konstytucja 3 maja 1791 zaprezentowany w kościele Świętej Trójcy w Chicago przez uczestników kółka historycznego PSD pod tym samym wezwaniem\Szkoły dokształcające włączały się w życie polonijne nie tylko z okazji świąt narodowych. Część z nich uczestniczyła w imprezach organizowanych przez Związek Narodowy Polski (Koncert Pieśni i Tańca), związki weteranów, Związek Podhalan i inne organizacje polonijne.Wychodzenie szkół na zewnątrz, wspólne obchodzenie jednych z najważ­niejszych dat w historii Polski z szeroko pojętym środowiskiem Polonii, poma­gało uczniom odkryć i zaakceptować swoje korzenie, a nawet poczuć dumę (chociaż przez chwilę) ze swojego pochodzenia. Pomagało także w budzeniu patriotyzmu i ułatwiało odnalezienie swojej tożsamości w wielokulturowym środowisku amerykańskim.Szkoły, chcąc poszerzać i rozwijać zainteresowania uczniów, organizowały zespoły dramatyczne, chóry, teatry młodzieżowe, zespoły pieśni i tańca itp.Dzieci na zajęciach pozalekcyjnych w szerszym zakresie poznawały pieśni i tań­ce narodowe oraz ludowe, a w przypadku zespołów dramatycznych najistotniej­sze dzieła literatury polskiej. Młodzi ludzie mogli wykazać się również talentem dramatycznym.Zespoły taneczne z wielu szkół występowały nie tylko na forum szkolnym czy polonijnym, ale również w innych szkołach etnicznych, na scenach polskich (Zespół „Lajkoniki” z PSD im. Trójcy Świętej brał udział w X Światowym Festiwa­lu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie – w Polsce dał 4 koncer­ty) czy amerykańskich (Zespół Taneczny ze Szkoły im. Tadeusza Kościuszki). Również zespoły dramatyczne często prezentują się na szerszym forum (Szkoła Ję­zyka Polskiego w Sterling Heights, Mi, od dziesięciu lat przygotowuje specjalną akademię, zwaną Wieczornicą Mickiewiczowską – Teatr Młodzieżowy ze Szkoły Jana III Sobieskiego zaadaptował sztukę Sławomira Mrożka Na pełnym morzu ‚). Wszystkie te działania pozwalają na kształtowanie pozytywnego obrazu Polski oraz wychowują uczniów w klimacie szacunku do kultury polskiej.

KAŻDA PLACÓWKA

Yggdrassil

Każda placówka oświatowa starała się od pierwszych lat swojego istnienia wypracować swe tradycje wewnętrzne. Najczęstszymi uroczystościami we- wnątrzszkolnymi były: początek i zakończenie roku szkolnego, Dzień Nauczy­ciela, Dzień Matki, Dzień Patrona, w klasach maturalnych – bal maturalny. Poza tym Szkoła Języka i Kultury Polskiej im. Stanisława Kostki w Garfield przygotowywała choinkę szkolną i bal karnawałowy, a szkoła w De Kalb z oka­zji pierwszego dnia wiosny topiła Marzannę (obyczaj całkowicie nieznany w środowisku amerykańskim) i obchodziła Dzień Wagarowicza.Imprezy te stwarzały z jednej strony kolejną szansę na zaprezentowanie swych umiejętności artystycznych, czasami również talentów plastycznych (np.: w Szkole im. św. Ferdynanda Dzień Matki połączony był z wystawą prac pla­stycznych uczniów), a z drugiej kształtowały poczucie wspólnoty uczniów pomagały utożsamiać się ze szkołą.Równie uroczyście i w bogatej oprawie środowiska szkół polonijnych ob­chodziły święta narodowe (przede wszystkim kolejne rocznice uchwalenia Kon­stytucji 3 maja i Święto Niepodległości Polski) oraz religijne. Uczniowie rów­nież często uczestniczyli w paradach trzeciomajowych, Obchodach Miesiąca Dziedzictwa Polskiego odbywającego się pod patronatem Kongresu Polonii Amerykańskiej, Paradach Pułaskiego (na Manhattanie w Nowym Jorku), czy Dniach Tadeusza Kościuszki odbywających się w West Point.

DZIAŁALNOŚĆ KULTURALNA POLSKICH SZKÓŁ SOBOTNICH W USA (OD LAT OSIEMDZIESIĄTYCH XX WIEKU)

images

Podstawowym zadaniem polonijnych szkół dokształcających jest nauka ję­zyka polskiego, historii i geografii Polski oraz budzenie patriotyzmu u młodych Polonusów. Jest to „misja” trudna, wymagająca od nauczycieli nie tylko dobrego warsztatu pedagogicznego, ale również otwartości i elastyczności. Powodem tego jest ciągła potrzeba czynienia szkoły sobotniej atrakcyjną oraz motywowa­nia uczniów do coraz lepszej pracy. Atrakcyjność i motywacja jest niezmiernie ważna, gdyż często w początkowym etapie duża liczba dzieci naukę w polonij­nej szkole traktuje jako dodatkowy obowiązek. W tej sytuacji bardzo ważna staje się szeroko pojęta działalność kulturalna szkół. Do działalności tej zaliczyć można: uroczystości związane ze świętami narodowymi, religijnymi i szkolny­mi, wszelkiego rodzaju konkursy itp.Obok nauki języka polskiego szkoła zapoznaje młodych ludzi z tradycjami pol­skimi. Jaka metoda będzie skuteczniejsza w tym wypadku, jeśli nie ta pozwalająca uczniom na bezpośrednie ich odtworzenie, a może z czasem kultywowanie? W ten sposób szkoły rozpoczęły rokrocznie organizować jasełka, opłatek połączony z wizy­tą świętego Mikołaja w okresie świąt Bożego Narodzenia, święcone, a w niektórych przypadkach nawet rekolekcje, np. wielkopostne w okresie Wielkanocy .W obrzędach tych ogromną rolę odgrywały dzieci. Przygotowywane były występy artystyczne – najczęściej przez działające w szkole zespoły artystycz­ne, inscenizacje czy dekoracje. Nierzadko uczniowie brali udział w tworzeniu strojów. Zespoły artystyczne z niektórych szkół (np. Zespół „Słoneczka” z Pol­skiej szkoły im. Pułaskiego w Chicago) swoją inscenizację jasełek prezento­wały również publiczności polonijnej. Z reguły w spotkaniach świątecznych brali udział również rodzice, co także wpływało mobilizująco na uczniów przygotowujących program artystyczny. Niektóre szkoły sobotnie, bojąc się „zamknięcia”, kultywowały też tradycje amerykańskie, takie jak: Haloween, walentynki (te ostatnie zdobywające zresztą coraz większą popularność także w Polsce).

MIĘDZY NAZWAMI OGÓLNYMI A WŁASNYMI

miłość-do-książek

Wiadomo, że imiona własne (nomina propria) są młodsze od ogólnych (no- mina appelativa). Powstały one wtedy, kiedy pojawiła się potrzeba indywiduali­zacji osób lub innych istot żywych.W literaturze onomastycznej przeważają poglądy, że nazwy własne nie wskazują na cechy i właściwości nazwanego przez nie przedmiotu, lecz służą wyłącznie funkcji nominatywnej. Tak utrzymują szczególnie: N. Janko-Trynicka (O niektórych osobliwościach imion własnych), P. Czuczka (Antroponimia Zakar- pacia), J. Kuryłowicz (Opisy lingwistyczne. Zbiór artykułów), K. Lewkowska (Teoria słowa, zasady jej budowy oraz aspekty przestudiowania materiału leksy­kalnego).Zasadnicze kryterium rozróżnienia nazw własnych i ogólnych językoznawcy widzą w tym, że ogólna nazwa oznacza klasę jednolitych obiektów, a własna nazwa oznacza jedną i tylko jedną osobę.Kryteria rozgraniczenia imion własnych i apelatywów określiła O. Superańska:nieobecność w imieniu własnym znaczenia;obecność w imieniu własnym większego znaczenia niż w ogólnym;dowolność imion własnych;indywidualność imion własnych. Oprócz tego podała ona główne cechy charakteryzujące nazwę własną i po­spolitą. Podstawowe cechy nazwy własnej: jest nadawana indywidualnemu obiektowi, a nie grupie (klasie) obiektów; obiekt nazwany nazwą własną zawsze jest wyraźnie określony; nazwa nie jest bezpośrednio powiązana z pojęciem i nie ma na poziomie językowym wyraźnej i jednoznacznej konotacji [CynepaHCKaa 1973: 324], Bondaletow, zestawiając i analizując koncepcje różnych naukowców związane z rozgraniczeniem nazw własnych i apelatywów stwierdził, że:nazwy własne są wtórne w porównaniu z ogólnymi, ponieważ większa ich część ukształtowała się na podstawie ogólnych;według statystyki, użycie nazw własnych i ogólnych jest całkiem różne. Istnieje wiele tekstów i zabytków piśmiennictwa, w których w ogóle nazwy wła­sne nie występują, które są złożone tylko z jednostek apelatywnych.

NIEKTÓRE PROBLEMY ANTROPONIMII ORAZ ICH WARTOŚĆ

images (6)

Nazwy osobowe zajmują ważne miejsce w słownictwie współczesnym. To całkiem prawidłowe, dlatego że w życiu społeczeństwa antroponimy pełnią wa­żną rolę. Są ściśle powiązane z życiem ludzi różnych epok, z materialną oraz duchową kulturą narodu. Zainteresowanie badaniem historycznej i współczesnej antroponimii różnych narodów jest uwarunkowane, z jednej strony, jej znacze­niem nie tylko dla językoznawstwa, ale także dla innych nauk humanistycznych, z drugiej – znaczeniem jej dla praktyki administracyjno-prawniczej, dla upo­rządkowania oraz udoskonalenia środków oficjalnej identyfikacji ludności, dla wzbogacenia wyboru imion. Wyniki takich badań później znajdują odzwiercie­dlenie w specjalistycznych słownikach czy informatorach.Duże zainteresowanie antroponimią w całym świecie prowadzi do rozwo­ju i wzbogacenia tej dziedziny nauki w różnych krajach. Wielkie znaczenie dla badań antroponimicznych mają monografie i prace naukowe I. Suchomłyna, M. Chudasza, P. Czuczki, S. Pancio, G. Buczko, M. Demczuk, I. Żeleźniak, R. Kersty (ukraińskich uczonych), T. Milewskiego, W. Taszyckiego (polskich uczonych), W. Bondaletowa, W. Nikonowa, O Superańskiej, S. Zinina (rosyj­skich uczonych), M. Biryła, W. Iwaszka, O. Ustynowycza (białoruskich uczo­nych).Do ważnych aspektów i problemów antroponimii należą:współzależność między nazwami ogólnymi i własnymi;słowotwórcza (derywacyjna) struktura;sposoby identyfikacji osób;struktura i semantyka dawnych imion-złożeń i jej wpływ na współczesne imiona-złożenia;oficjalne i potoczne warianty imion;adaptacja imion chrześcijańskich na wschodniosłowiańskim gruncie ję­zykowym.metody opisu synchronicznego i diachronicznego. Poglądy naukowców na strukturę i typologię własnych imion w tym albo innym stopniu sprowadzają się do określenia ich znaczeniowej i gramatycznej specyfiki w systemie słownictwa.

Scroll To Top